Co z dziećmi Pierwszego Kroku w Libanie?

Ze względu na ilość pytań kierowanych do nas o sytuację dzieci z Pierwszego Kroku w Libanie, pragniemy poinformować, że wg posiadanych przez nas informacji wszystkie są całe i zdrowe!

Jeżeli chodzi o szkołę w Badaroo w Bejrucie, to jest ona otwarta tylko częściowo dla starszych klas.
Opiekujący się szkołą kapucyni otworzyli także ośrodek dla osób wewnętrznie przesiedlonych, który znajduje się w ich starej szkole w dzielnicy Hamra w Bejrucie.
Ze względu na stałe rosnące potrzeby i środków, zamierzamy przekazać im wsparcie w postaci artykułów pierwszej potrzeby.

Jeżeli chodzi o południe Libanu, to wspierana przez nas szkoła sióstr św. Antoniego w Nabatieh na szczęście dotychczas nie doznała nowych uszkodzeń, ale ze względu na częste bombardowania miasta, została czasowo zamknięta.

Niestety wojna także nie oszczędza naszych przyjaciół z przylegającej do Nabatieh wioski Kfour. Tam wspieramy 30 dzieci i ich rodziny. Większość z nich musiała uciekać z wioski, pozostali nieliczni w celu ochrony domostw.

Prosimy o modlitwę za podopiecznych Pierszwego Kroku i innych cierpiących Libańczyków